O METODZIE

Poradnik o programach NM

Zdrowie, mieszkanie i aktywne życie społeczne

"Najpierw mieszkanie" to filozofia wspierania ludzi w kryzysie opierająca się na kluczowych wartościach m.in prawie do mieszkania i samostanowienia. Wokół nich budowane są całościowe systemy wsparcia oraz pojedyncze programy. NM zyskuje wymiar systemowy, gdy polityka publiczna wobec zjawiska wykluczenia mieszkaniowego i bezdomności jest realizowana zgodnie z tymi wartościami i odpowiada na gamę potrzeb ludzi w trudnej sytuacji mieszkaniowej. „Najpierw mieszkanie" jako program jest skierowane do konkretnej grupy osób, której zapewnia wsparcie według filozofii NM: stwarza możliwość rozwiązywania życiowych trudności dając niezbędne do tego poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Jak stworzyć Program NM w społeczności lokalnej w Polsce? Zobacz w poradniku przygotowanym przez Fundację Najpierw Mieszkanie Polska.

Zobacz więcej

Kluczowe wartości

ŚWIAT

Housing First na świecie

Programy działają w wielu krajach na świecie, wspomagane platformami szerzącymi ideę NM

"Najpierw mieszkanie" (ang. Housing First) to metoda uznawana na świecie za narzędzie, dzięki któremu ludzie z doświadczeniem długotrwałej bezdomności i kryzysu psychicznego skutecznie i trwale rozwiązują problemy wcześniej całe lata trzymające ich na ulicy. Według Housing First Europe Hub, w samej Europie funkcjonuje obecnie ponad trzysta programów NM, które zapewniają od 7676 do 18236 miejsc. Programy te są realizowane w czternastu krajach Unii Europejskiej, m.in. w Czechach i na Węgrzech. W Finlandii NM wdrożono systemowo i uważa się, że wszystkie usługi świadczone na rzecz osób w kryzysie bezdomności są zgodne z wartościami NM. W USA program NM jest finansowany ze środków federalnych jako jeden z obowiązkowych elementów usług docelowego mieszkalnictwa wspieranego.

Zobacz więcej

NAJPIERW MIESZKANIE A TRADYCYJNE PODEJŚCIE

Najpierw Mieszkanie

NM wyrasta z przekonania, że każdy człowiek – także w kryzysie – jest w stanie i ma prawo do samodzielnego określania swoich celów, a dokonywanie wyborów, zwłaszcza złych, jest okazją lub wręcz warunkiem trwałej poprawy. Konflikt w rodzinie, zaniedbywanie zdrowia, uzależnienie od substancji, hazardu, brak pracy, zadłużenie, agresja, nieufność i bezradność to codzienne problemy, których rozwiązanie jest przedmiotem pracy podczas uczestnictwa w programie, a nie warunkiem przystąpienia do niego. Porażki w radzeniu sobie z nimi nie są powodem do wycofania wsparcia lub cofnięcia na niższy poziom np. z mieszkania do schroniska. Warunki pobytu w lokalu NM są jasno określone w umowie i asertywnie monitorowane: przeznaczanie 30% dochodów na czynsz, nieprzyjmowanie gości „na waleta”, przestrzeganie zasad porządku sąsiedzkiego oraz przyjęcie raz w tygodniu zapowiedzianej wizyty członka zespołu specjalistów. W ten sposób ludzie przez wiele lat bezdomni podejmują realną pracę nad trudnościami i w efekcie większość z nich nigdy nie wraca na ulicę ani do schroniska.

Tradycyjnie

Tradycyjnie ludzi z doświadczeniem bezdomności uważa się za posiadających liczne problemy w życiu osobistym będące konsekwencją ich złych decyzji. Brak domu postrzegany jest w kategoriach wyboru, często winy, podobnie jak jego zdobycie – człowiek naprawdę chcący wyjść z bezdomności skorzysta z proponowanego wsparcia, zmieni nawyki i krok po kroku dojdzie do mieszkania. Wsparcie uporządkowane jest w kolejne szczeble: dla osób najmniej zmotywowanych organizuje się monitoring służb i opiekę streetworkerów w miejscach niemieszkalnych, dla współpracujących bardziej noclegownie, schroniska i wreszcie mieszkania treningowe. System warunków do spełnienia na każdym etapie ma służyć przygotowaniu człowieka do samodzielnego życia. Do mieszkań mogą trafić osoby, które dały sobie radę z takim treningiem. Zakłada się, że bez niego nie poradziłyby sobie z wolnością i brakiem kontroli w realnym świecie. Niestety bardzo niewiele osób dociera do ostatniego szczebla, a najrzadziej udaje się to osobom mierzącym się z kryzysami zdrowia psychicznego.

KOSZTY

Status QUO

Bezdomność jest tania, jeśli ignorujemy jej koszty

Nie ma nic tańszego nic pozwolić człowiekowi umrzeć na ulicy lub mieszkać w pustostanie. Nie ma tańszego rozwiązania niż przypiąć łatkę osoby, która bezdomność wybrała i tak woli. Tylko czy tak jest naprawdę? Przedłużający się kryzys oznacza trwałą deprywację podstawowych potrzeb człowieka, oznacza naruszenie godności ludzkiej i głębokie wykluczenie społeczne. Brak skutecznej pomocy dla osób w przewlekłym kryzysie kosztuje dużo, a w świetle przeprowadzonych na świecie badań na pewno więcej niż program „Najpierw Mieszkanie". Koszty przedłużającej się bezdomności osób z podwójną diagnozą obejmują m.in.: wielokrotne czasowe kończące się wyrzuceniem pobyty w zbiorowych placówkach, hospitalizacje na oddziałach ratunkowych, leczenia uzależnień, konieczność monitorowania trudno dostępnych miejsc niemieszkalnych przez straże miejskie, policję, egzekucje zadłużenia, pobyty w więzieniach i inne. Większości z nich można uniknąć dzięki programowi NM: pobyty na szpitalnych oddziałach ratunkowych przestają być konieczne ponieważ ludzie zaczynają proaktywnie dbać o zdrowie u lekarza pierwszego kontaktu, pobyty w izbie wytrzeźwień są rzadsze dzięki terapii redukcji szkód. Państwa, samorządów i organizacji nie stać na brak programów „Najpierw Mieszkanie".

Zobacz więcej

Zalety Najpierw Mieszkanie