09.10.2026

Umieralność osób bez domu

Magdalena Mostowska

W Polsce każdego dnia umierają co najmniej trzy osoby doświadczając kryzysu i samotności, często w skrajnie trudnych warunkach bytowych. Przedstawiamy wyniki badania naukowego dr Magdaleny Mostowskiej o zgonach osób bezdomnych.

Z doświadczeniem bezdomności wiąże się wysokie ryzyko przedwczesnej śmierci, jednak w Polsce nie mieliśmy dotąd danych pokazujących skalę problemu. W 2024 roku wkrótce po przystąpieniu do realizacji projektu Narodowego Centrum Nauki pisałam w artykule dla Portalu Najpierw Mieszkanie pt. „Bezdomność jest śmiertelna”, że bezdomność stanowi ryzyko dla zdrowia, a jednocześnie dane dotyczące zgonów w tej grupie są niepełne i obarczone licznymi błędami wynikającymi z selektywności dostępnych źródeł. Przywoływałam badania zagraniczne dowodzące, że ryzyko śmierci jest wielokrotnie wyższe wśród osób doświadczających bezdomności niż w populacji ogólnej.

O sytuacji w Polsce nie wiedzieliśmy wtedy prawie nic. Dziś możemy podzielić się wynikami pierwszej próby oszacowania skali umieralności osób doświadczających bezdomności w kraju. Analizy przeprowadziłam w zespole z Eweliną Biczyńską z Uniwersytetu Warszawskiego i Mateuszem Słomskim z krakowskiego oddziału Głównego Urzędu Statystycznego, który jest koordynatorem badania beneficjentów środowiskowej pomocy społecznej. 

Metodologia

W naszej analizie wykorzystaliśmy właśnie dane z badania beneficjentów pomocy społecznej. Ponieważ w Polsce nie istnieje możliwość łączenia rejestrów administracyjnych na potrzeby badawcze (np. rejestrów pomocy społecznej z rejestrem zgonów), opracowaliśmy wieloetapową metodę identyfikacji beneficjentów, którzy zmarli. Przede wszystkim wykorzystaliśmy informację o tym, że ktoś otrzymał świadczenie pogrzebowe, a dla osób znikających z rejestru beneficjentów oszacowaliśmy prawdopodobieństwo zgonu za pomocą specjalnego algorytmu. Szczegółowy opis zastosowanej metody i pełniejsze wyniki badania można znaleźć w opublikowanym anglojęzycznym artykule naukowym.

Na podstawie uzyskanych danych obliczyliśmy współczynniki umieralności, a także uzyskaliśmy podstawowe dane o osobach zmarłych. Analiza objęła lata 2014-2022. Można powiedzieć, że zgony, które zidentyfikowaliśmy, to pewna minimalna liczba śmierci w grupie, którą poddaliśmy obserwacji. Jest to jedno z ograniczeń badania, inne opisuję w dalszej części artykułu.

Na wstępie ważne jest po pierwsze to, że ograniczyliśmy się do osób, które otrzymywały świadczenia z pomocy społecznej z powodu bezdomności oraz to, że o większości zgonów wnioskowaliśmy na podstawie zarejestrowanego świadczenia (zasiłku) pogrzebowego. Jeżeli pogrzebem zajęli się bliscy, szacowaliśmy prawdopodobieństwo zgonu na podstawie algorytmu analizującego cechy osób “znikających” ze zbioru. 

Główne wyniki 

W analizowanym 9-cio letnim okresie populacja osób korzystających z pomocy z tytułu bezdomności liczyła 30–36 tys. osób rocznie. Szacujemy, że każdego roku umiera około 3,5% z tej grupy. Dla porównania w 2022 roku zmarło w Polsce prawie 450 tys. osób, a więc 1,37% populacji, czyli procentowo znacznie mniej niż w grupie przez nas badanej. 

Porównanie powinno jednak uwzględniać strukturę wieku obu grup, wiemy bowiem, że w zbiorze świadczeniobiorców z tytułu bezdomności przeważają osoby starsze. W 2022 roku średnia wieku wynosiła 53 lata. Dlatego też obliczyliśmy standaryzowane współczynniki umieralności (SMR), dzięki którym porównaliśmy dwie grupy uwzględniając strukturę wieku. 

Standaryzowany współczynnik umieralności wskazuje, że ryzyko śmierci jest ponad trzykrotnie wyższe wśród osób doświadczających bezdomności niż w populacji ogólnej Polski. Przy założeniu, że w populacji ogólnej SMR wyniósł 1, w 2022 roku w grupie osób doświadczających bezdomności wyniósł on 3,69 (przedziały ufności 95% CI 3,48-3,90).

Szczególnie niepokojące są wyniki dla młodszych grup wiekowych. Najwyższe względne ryzyko śmierci odnotowaliśmy wśród osób w wieku 30-34 lata, gdzie SMR osiągnął wartość 15,66 (95% CI 13,68-17,81) dla lat 2014-2022. Oznacza to, że osoby doświadczające bezdomności w tym wieku umierały ponad piętnastokrotnie częściej niż ich rówieśnicy w populacji ogólnej. Wraz z wiekiem względne ryzyko maleje, jednak pozostaje podwyższone nawet w grupie osób powyżej 75. roku życia. 

Analiza podzbioru danych bardziej kompletnych

W naszej analizie mierzyliśmy się z poważnymi ograniczeniami w kompletności danych w zbiorach. Nawet informacje o wieku i płci nie były w pełni uzupełnione. Nieco więcej mogliśmy się dowiedzieć bazując na podzbiorze danych z kompletem informacji.

W tej zawężonej do osób o uzupełnionych danych grupie, wśród osób, które zmarły było 8,4% kobiet. To dużo mniejszy odsetek niż w całej analizowanej podgrupie świadczeniobiorców (12,1%). Umierały one średnio w młodszym wieku (około 54 lat) niż mężczyźni (prawie 58 lat).

Średni wiek w momencie śmierci zmieniał się w czasie i wzrósł z prawie 55 lat w 2014 r. do ponad 58 lat w 2022 r. Trudno jednoznacznie interpretować tę zmianę. Naszym zdaniem jest ona przede wszystkim wynikiem starzenia się osób doświadczających bezdomności i populacji ogólnej. W tym okresie wzrosła też średnia wieku całej obserwowanej grupy.

Analiza wykazała, że osoby, których pogrzeb został sfinansowany przez gminę częściej niż cała grupa świadczeniobiorców deklarowały zły stan zdrowia, częściej posiadały niski poziom wykształcenia oraz były bierne zawodowo. Choć różnice te były niewielkie, osoby zmarłe rzadziej miały orzeczenie o stopniu niepełnosprawności.

Te wszystkie prawidłowości, mimo tego, że różnice pomiędzy nimi a pozostałymi beneficjentami pomocy społecznej po uwzględnieniu wieku okazywały się w większości niewielkie, interpretujemy jako objaw szczególnie trudnej sytuacji tej grupy. Osoby te zapewne nie miały wsparcia bliskich (stąd świadczenie pogrzebowe, czyli pogrzeb zorganizowany przez gminę), były bardziej chore, a jednocześnie być może rzadziej objęte wystarczającym wsparciem, by uzyskać orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Świadczy to o słabszych formalnych i nieformalnych sieciach wsparcia. 

Istotnym wynikiem badania jest przestrzenne zróżnicowanie zjawiska. Pogrzeby osób doświadczających bezdomności organizowane przez gminy koncentrują się przede wszystkim w miastach. Po przeliczeniu na liczbę mieszkańców wskaźnik takich pogrzebów był około czterokrotnie wyższy w gminach miejskich niż wiejskich. Może to wynikać zarówno z większej koncentracji osób doświadczających bezdomności i usług wspierających w miastach, jak i ze słabszych więzi rodzinnych, które mogą wynikać właśnie z migracji do większych ośrodków. 

Ograniczenia badania

Głównym ograniczeniem badania jest to, że analiza objęła wyłącznie osoby korzystające ze świadczeń pomocy społecznej i to osoby, u których bezdomność została rozpoznana jako jeden z problemów. Osób, które nie miały dostępu, nie wnioskowały, bądź nie otrzymywały świadczeń z pomocy społecznej w ogóle nie było w badanym zbiorze.

Podejrzewamy, że warunek rozpoznania bezdomności jako jednego z powodów korzystania z pomocy spowodował, że sytuacja wielu kobiet korzystających ze świadczeń nie została uwzględniona.

Baza danych świadczeniobiorców jest zanonimizowana nie na potrzeby badawcze, ale już na wcześniejszym etapie raportowania do GUS. Tak skonstruowane dane często nie pokazują migracji osób pomiędzy gminami. Kolejnym ograniczeniem jest to, że w tylko w niewielkim stopniu mogliśmy oszacować liczbę osób zmarłych pochowanych przez bliskich. 

Brak możliwości prawnego i technicznego łączenia rejestrów administracyjnych z rejestrem zgonów oraz z innymi rejestrami administracyjnymi, czy danymi medycznymi (np. ZUS, NFZ) na potrzeby badawcze uniemożliwia analizę przyczyn śmierci i dokładniejsze monitorowanie zdrowia tej grupy, jak i innych zbiorowości.

Podsumowanie

Mimo tych ograniczeń badanie dostarcza pierwszych ogólnopolskich szacunków skali zgonów osób doświadczających bezdomności oraz pokazuje potencjał wykorzystania danych administracyjnych w badaniach nad marginalizacją społeczną. Wyniki wskazują na potrzebę stworzenia systemu monitorowania nadmiernej umieralności oraz rozwinięcia możliwości bezpiecznego łączenia rejestrów publicznych dla celów badawczych i zdrowia publicznego.

Oprócz wykorzystania tych danych do celów prowadzenia rzetelnych polityk opartych na podstawach naukowych, należy jeszcze pamiętać, co te liczby oznaczają dla nas wszystkich. Rocznie identyfikujemy co najmniej 1300 zgonów osób doświadczających bezdomności lub takich, którzy zmarli maksymalnie w rok po zakończeniu otrzymywania świadczeń z tego tytułu. To oznacza, że w Polsce codziennie, każdego dnia umierają trzy, cztery osoby doświadczając kryzysu i samotności, często w skrajnie trudnych warunkach bytowych. 


Autorka Magdalena Mostowska: Socjolożka, pracuje na Wydziale Geografii Uniwersytetu Warszawskiego, zrealizowała wiele projektów badających sytuację polskich migrantów doświadczających bezdomności w krajach UE oraz doświadczenia kobiet bez domu. Obecnie prowadzi projekt badawczy pt. „Dane o śmierci osób doświadczających bezdomności w Polsce” (numer projektu 2022/45/B/HS6/00322) finansowany przez Narodowe Centrum Nauki. Celu projektu jest rozpoznanie sytuacji w Polsce zarówno jeśli chodzi o zbierane dane, jak i doświadczenia wszystkich osób, które ze śmiercią stykają się na co dzień, między innymi: wolontariuszek, streetworkerów, ratowników medycznych, pracownic socjalnych.

Podcast "Kwadrans akademicki" spotify apple


Zadanie pt. “Bezdomność to wybór społeczeństwa – wprowadź zmianę!” jest realizowane przez Fundację Najpierw Mieszkanie Polska dzięki dofinansowaniu ze środków Programu Ministry Rodziny Pracy i Polityki Społecznej “Pokonać bezdomność. Program pomocy osobom bezdomnym.” - edycja 2026. 



Wybierz kwotę